Wyprawa na Wschód (nie) dla każdego.

Kto nigdy nie postawił stopy na dalekich rubieżach dawnej Rzeczpospolitej, nigdy nie zrozumie tęsknot y tych, którzy brutalnie wyrwani ze swoich stron rodzinnych, znaleźli się nagle w innej rzeczywistości kulturowo-historycznej. Nie zrozumie też tej głęboko tkwiącej w duszy tęsknoty do bezkresnej linii horyzontu, za który chowa się znużone słońce. Bo ziemia ta rozległa, piękna, urodzajna, przeorana wysiłkiem rolników, ale też przesiąknięta krwią i naznaczona mogiłami powstańców, żołnierzy, zesłańców, przesiedleńców, „wrogów ludu” i przypadkowych ofiar. Wyprawę na Wschód zorganizowała Gdańska Komisja Międzyzakładowa Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ ,,Solidarność'' przy pomocy PTTK ,,Mazowsze''.

Wycieczka do Petersburga - Miasta cara Piotra I

Petersburg - miasto znane z literatury jako ,,miasto - demon''. Każdy z nas zetknął się z nim chociażby poprzez lekturę ,,Zbrodni i kary'' Fiodora Dostojewskiego. Tam przedstawiony był jako dzielnica XIX-wiecznych praw kapitalizmu. Miasto nędzarzy, pijaków, prostytutek, łotrów i cwaniaków. Miasto pożerające jednostki wybitne (jak mówił o sobie Raskolnikow). Szynki, traktiernie, domy publiczne, spelunki, mieszkanie lichwiarki czy Plac Sienny to epicka mapa Petersburga.

"Skąd się wybrałem, po co i dlaczego?''

Na to pytanie zadane przez Juliusza Słowackiego na początku poematu ,,Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu'' powinien odpowiedzieć każdy pielgrzym, choć odpowiedź nie jest łatwa, tak jak sama podróż. Podjęliśmy się trudu pielgrzymowania w 33 osoby (członkowie naszej KM i sympatycy) wraz z ,,Apostollos'' - Biurem Pielgrzymkowym Pallotynów. Podróż rozpoczęła się nocą z 27-28 stycznia 2012 na lotnisku w Rębiechowie długą odprawą w wykonaniu izraelskich służb specjalnych, które, być może znając naszego wieszcza, zadawały identyczne pytania (oczywiście w trosce o bezpieczeństwo publiczne, głównie swoje).

 

Pewnego razu w Egipcie...

Rankiem 19 stycznia 2011, 31-osobowa grupa naszych członków i ich rodzin spotkała się na lotnisku w Gdańsku-Rębiechowie, aby po czterech godzinach lotu znaleźć się w Egipcie i spędzić tam tydzień ferii zimowych. Nasz pobyt bardziej przypominał letnie wakacje, bo blisko 30-stopniowa temperatura, słońce i ciepła woda w Morzu Czerwonym sprawiła, że szybko zapomnieliśmy, że przyjechalismy tu w styczniu, z mroźnego, zimnego kraju.

© 2018 Komisja Międzyzakładowa Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ ,,Solidarność'' w Gdańsku.

Please publish modules in offcanvas position.